Felietony

Siostro, basen. Felieton Adama Jaśkowa (263)

Siostro, basen. Felieton Adama Jaśkowa (263)

Podobno premier obiecał marszałkowi (Sejmu), że wybory prezydenta (Krakowa) odbędą się we wrześniu. Ja bym w tej sytuacji obstawiał jednak październik, a może nawet listopad. Listopad to dobry czas na wybory, czas smutku i żałoby. Czas, powiedziałbym, idealny.

One-way ticket. Felieton Adama Jaśkowa (261)

One-way ticket. Felieton Adama Jaśkowa (261)

Wielu kierowców stać na dobre samochody i jest mało prawdopodobne, że jakakolwiek zachęta skłoni ich do zmiany zachowania. Może jednak wśród kierowców są również tacy, którzy zamiast stać w korkach, daliby się namówić na komunikację publiczną. Dla nich zachętą mogłaby być nie cena, ale dogodne, efektywne przejazdy. Są już w Krakowie trasy, na których komunikacja publiczna zdecydowanie wygrywa.

Skazani na Gibałę. Felieton Adama Jaśkowa (260)

Skazani na Gibałę. Felieton Adama Jaśkowa (260)

Czekamy więc na oficjalnie zgłoszenie się Łukasza Gibały, a kto wie, czy dodatkowo nie zgłosi się – być może nieco rozgoryczony – Rafał Sonik. Do mieszkańców Krakowa zaczyna powoli docierać brutalna prawda, że lepsze jutro było wczoraj, a może nawet przedwczoraj.

Mądry Krakus po szkodzie. Felieton Adama Jaśkowa (259)

Mądry Krakus po szkodzie. Felieton Adama Jaśkowa (259)

Bycie radnym, a tym bardziej innym politykiem, na pewno nie przygotowuje do zadań stojących przed prezydentem, wójtem, burmistrzem czy starostą, również dlatego, że ustawa o samorządzie terytorialnym znacząco ograniczyła funkcje rad i samych radnych. Oczywiście, to nie jest żadna przeszkoda, by samemu się uczyć, uczyć i jeszcze raz uczyć. Ale nie jest to wymagane, ani nawet niezbędne. Generalnie w naszym pięknym kraju wiedza i doświadczenie od dawna nie są premiowane i cenione. Stąd nie powinno dziwić, że przeciętna wiedzy i kompetencji w kolejnych kadencjach ciał kolegialnych jest coraz niższa.

Is it safe? Felieton Adama Jaśkowa (258)

Is it safe? Felieton Adama Jaśkowa (258)

Czy moglibyśmy wykorzystać SAFE, by naprawdę poczuć się nieco bardziej bezpiecznie? Wykorzystać więcej środków na badania naukowe? Na opracowanie technologii i produkcję substancji podstawowych do produkcji leków, których to substancji nikt w Europie nie produkuje? Na wyhodowanie i upowszechnienie upraw lepiej znoszących zmiany klimatyczne?

Gra w referenda. Felieton Adama Jaśkowa (257)

Gra w referenda. Felieton Adama Jaśkowa (257)

Referendum to ważny element demokracji: obywatele przesądzają w nim o kwestiach istotnych dla państwa. W pewnych krajach stosuje się je rzadko, w innych bardzo rzadko, no i jest jeszcze Szwajcaria, która trenuje je nieustannie, szczególnie na poziomie kantonów. Nie ma roku, by w Szwajcarii nie obyło się jedno czy dwa, a czasem trzy referenda. Ze Szwajcarią w ogóle jest trochę tak jak ze Szwecją: wielu Polaków jest przekonanych, że nie istnieje.

Prezes to ma klawe życie. Felieton Adama Jaśkowa (255)

Prezes to ma klawe życie. Felieton Adama Jaśkowa (255)

Najlepiej zarabiającym prezesem w historii III RP był Janusz Filipiak, prezes i współwłaściciel Comarchu, który w 2016 roku wypłacił sobie 11,6 miliona złotych, wyprzedzając Luigiego Lovagliego, najlepiej opłacanego Włocha w historii Polski, wtedy prezesa zarządu banku PEKAO SA, należącego do Unicredito Italiano. Prezes Comarchu płacił sobie zatem około stu razy więcej niż swoim pracownikom, a ponad pięćset razy więcej, niż wynosiła w roku 2016 pensja minimalna. To dla prezesów była chyba złota era. Przynajmniej w Polsce.

Jak naprawić sądownictwo. Felieton Fryderyka Zolla (565)

Jak naprawić sądownictwo. Felieton Fryderyka Zolla (565)

Polska przeżywa okres bezprecedensowy. Chyba żadne inne państwo nie skorzystało tak bardzo na członkostwie w Unii Europejskiej. Z dawnej sowieckiej półkolonii, szarej i beznadziejnej, wyrosła Polska zaliczająca się do najbogatszych państw świata, której znaczenie – także dzięki UE – jest znacznie większe, niż wynikałoby to z samych rozmiarów kraju.