Za tydzień kolejna sobota, tym razem po Sylwestrze i Nowym Roku. Oczywiście, znowu skończą się ponadstandardowe zakupy z ostatniej soboty i do sklepów ruszą złaknieni, wygłodniali, niedopici, trochę zeszłoroczni, trochę już noworoczni rodacy. Znowu wielu zaparkuje byle gdzie, czyli tam, gdzie nie wolno i jest niebezpiecznie. No, taki kraj.
grudzień, 2025
Kuchnie polowe na wagę ciepłego obiadu. Felieton Fryderyka Zolla (557)
Niedawno rozmawiałem z burmistrzem Konotopu w obwodzie sumskim. Był przybity i zmęczony. W mieście brakuje energii, po ostrzałach trzeba jakoś […]
Houston, mamy problem. Felieton Adama Jaśkowa (239)
Polską specyfiką, a może nawet regułą jest to, że w wypadku realnego bądź choćby tylko pozornego konfliktu pomiędzy interesem prywatnym […]
Postkomunizm. Felieton Fryderyka Zolla (556)
Prezydent Nawrocki, oddając jeden z najważniejszych mebli w historii Polski: okrągły stół, do muzeum, ogłosił, że w ten sposób kończy się u nas postkomunizm. To dziwne stwierdzenie wynika zapewne z ograniczonej wiedzy pana Nawrockiego na temat postkomunizmu.
Prawie wszystkie grzechy Unii. Felieton Adama Jaśkowa (238)
Polska jest największym krajem UE, w którym do dziś nie wprowadzono wspólnej waluty, a w dodatku nawet nie ustalono wstępnej […]
Zaczęły się schody. Felieton Adama Jaśkowa (237)
Nasz system podatkowy wygląda tak, jakby go projektowali i korygowali ci, których kiedyś nie wpuszczano do Media Markt. Dodatkowo nasza klasa polityczna wydaje się charakteryzować bardzo dużą świadomością klasową, tak że Karol Marks byłby zachwycony. Choć oczywiście samego Marksa ludzie ci uznają za wroga ideologicznego i ekonomicznego heretyka. Tak samo zresztą, jak Keynesa i Galbraitha, że o Oskarze Langu nie wspomnę.
Klub Książkowy – „Statystycznie rzecz biorąc”
Zapraszamy w środę, 7 stycznia 2026, tradycyjnie o godzinie 20:00. Jako kanwę do dyskusji proponujemy książkę „Statystycznie rzecz biorąc, czyli ile trzeba zjeść czekolady, żeby dostać Nobla?” Janiny Bąk.