Rok temu obudziłem się w nocy z 23 na 24 lutego. Poprzedni tydzień był pełen napięcia, oczekiwania, czy wojna wybuchnie. I nadeszła nocą, zmieniając nie tylko historię świata, ale i nasze losy.
Ukraina-artykuły
Między Budomierzem a Hruszewem. Felieton Fryderyka Zolla (448)
W piątek wyruszyliśmy z Saszą do Lwowa – Sasza wielkim VW crafterem, ja o wiele mniejszym oplem zafirą. Właściwie nie miałem jechać, ale jeden samochód nie pomieścił darów przekazanych przez Jewish Community Center we współpracy z paniami Jolą Kozioł i Switłaną Sawicką z pałacu w Paszkówce oraz firmę M. Klein & Co. z Nowego Yorku, przede wszystkim ciepłej odzieży, środków higienicznych (dostarczonych przez American Airlines) i świec okopowych, a także otrzymanych od Pawła Czuka z firmy Blitzmann Technologies wojskowych apteczek, samogotujących się zup i plastrów na oparzenia oraz udostępnionych przez senatora Bogdana Klicha ubrań cywilnych. Wypełniliśmy formularze „Help for Ukraine” i pojechaliśmy do Budomierza.
Odrealnienie. Felieton Fryderyka Zolla (443)
Zachód przywyka do wojny. Ofiarowuje pomoc, ale procesy decyzyjne trwają bez końca. My też trochę żyjemy w takim stanie podświadomości. Wojna jest, ale nie u nas. Pomagać trzeba, jednak i nam niełatwo. Sytuacja tymczasem staje się coraz bardziej niebezpieczna.
Kupujmy książki Oksany Zabużko. Felieton Fryderyka Zolla (430)
Jak powinniśmy zareagować na podłość tych, którzy na wzór przedwojennych oenerowskich bojówek zerwali krakowskie spotkanie z ukraińską pisarką Oksaną Zabużko?
Bandyci i pisarka. Felieton Fryderyka Zolla (429)
Wspaniała, bliska Polsce ukraińska pisarka Oksana Zabużko odbierała wczoraj w Krakowie nagrodę im. Stanisława Vincenza. Wśród publiczności znalazła się grupa nacjonalistycznych bandytów, którzy haniebnie przerwali uroczystość, wyjąc coś o Wołyniu. W ten sposób jawnie wsparli wojnę Putina – i nie ma znaczenia, czy zrobili to, wykonując moskiewskie rozkazy, czy opowiedzieli się po stronie Moskwy z własnej inicjatywy. Przysłaniając plugastwo swojej postawy Wołyniem, zbezcześcili pamięć ofiar wołyńskiej tragedii.
Bez prądu, gazu, wody, internetu. Felieton Fryderyka Zolla (428)
Rosyjskie rakiety systematycznie burzą Ukrainę. Najeźdźcy, stosując metody sprzeczne z wszelkimi standardami prowadzenia wojny, dążą do wywołania jak największych zniszczeń. Doświadczyliśmy teraz na własnej skórze, kosztem życia dwóch osób, co oznacza niebo niezamknięte co najmniej nad zachodnią Ukrainą. NATO powinno zestrzeliwać każdy pocisk Rosji, który pojawi się nad tym terytorium, jako bezpośrednie zagrożenie dla obszaru NATO.
Na świecie bez zmian. Felieton Fryderyka Zolla (423)
Film Na Zachodzie bez zmian wcisnął mnie w fotel. Oglądałem go w kinie w Osnabrück, w mieście pokoju, mieście, w którym urodził się Remarque. Obraz jest do bólu wstrząsający, a ostatnie pół godziny wydaje się już nie do zniesienia. Realizm wykreowanej rzeczywistości budzi chęć ucieczki.
Mogilnizacja. Felieton Fryderyka Zolla (416)
Z Rosji uciekają młodzi mężczyźni. Uciekają od bardzo prawdopodobnej śmierci, ale też od konieczności zamiany w mordercę i udziału w bandyckiej napaści. Na granicy Rosji z Kazachstanem utworzyły się kolejki podobne do tych na polskich granicach w lutym. Tak samo jest zapewne wszędzie tam, gdzie Rosjanie znajdują jeszcze szansę wydostania się z kraju.
Przeciwko komu Polska się zbroi? Felieton Fryderyka Zolla (413)
Sytuacja polityczna i międzynarodowa zmienia się niezbyt pomyślnie. Ogromne nacjonalistyczne i prorosyjskie demonstracje w Czechach, coraz większe wahania w Austrii, niedobre perspektywy wyborcze we Włoszech, a wszystko to u początków ofensywy ukraińskiej, która odpowiednio wsparta solidarnością Zachodu mogłaby przechylić szalę zwycięstwa na korzyść Ukrainy i europejskich podstaw naszej cywilizacji.
Dzień Niepodległości. Felieton Fryderyka Zolla (410)
Dzień Niepodległości Ukrainy przypada w półrocze wojny wywołanej napaścią Rosji.
Generał zima. Felieton Fryderyka Zolla (409)
Jeszcze jest upał. Rzeki wyschły, z nieba leje się żar. Wojna się jednak nie kończy. Trwa z całą bezwzględnością. Trudno w to uwierzyć, ale generał zima z wolna się budzi.
Oleniwka. Felieton Fryderyka Zolla (408)
W obozie filtracyjnym, czyli rosyjskiej wersji obozów koncentracyjnych, wybuchł ładunek termobaryczny. Nieprawdopodobny skok ciśnienia wraz z piekielną temperaturą kilku tysięcy stopni zabił 50, a ciężko ranił 75 jeńców. W łagrze w Oleniwce raszystowscy najeźdźcy przetrzymywali obrońców Azowstalu. Z obserwacji satelitarnej wynika, że kilka dni przed eksplozją przygotowywano wokół obozu groby, zasypane tuż po wrzuceniu tam ciał zabitych. Wszystko wskazuje na armię moskiewską jako sprawczynię tego mordu. Zaraz też w przestrzeń zaczęły płynąć moskiewskie kłamstwa. Bohaterowie Azowstalu dołączają w ten sposób do ofiar katyńskiego lasu. Zbrodni w Oleniwce nie wolno zapomnieć. Jest to kolejne wydarzenie, które dowodzi, że rządzona przez Putina Moskwa utraciła wszelkie cechy podmiotu zdolnego do uczestniczenia we wspólnocie międzynarodowej.
Wilk i zawierucha historyczna. Felieton Fryderyka Zolla (407)
Udało się w końcu pojechać na wakacje, w Bieszczady. Cudowna wieś Wańkowa na końcu świata wciska się w dolinkę otoczoną pokrytymi gęstym lasem górami. Przed nami rozpościera się położona na stoku wzgórza łąka. Rankiem widzimy tam w odległości 200 metrów od nas wilka. Następnego dnia dostrzegliśmy też drugiego wilka. Pośrodku łąki stoi wierzba. Koło niej jest studnia. Kiedyś była wieś, po której ta studnia jest jedynym śladem.
Winnica, Unia Europejska, Kaliningrad i mała ukraińska dziewczynka. Felieton Fryderyka Zolla (406)
Co się dzieje z Unią Europejską? Na wniosek Niemiec Komisja Europejska złagodziła sankcje nałożone na Kaliningrad, dopuszczając przewóz zabronionych wcześniej towarów przez terytorium Litwy. W podziękowaniu za tę decyzję Rosjanie zbombardowali centrum Winnicy. Świat obiegły przerażające zdjęcia zabitej malutkiej dziewczynki.
Przerwa operacyjna. Felieton Fryderyka Zolla (405)
Na frontach zapanował względny spokój. To chwilowy odpoczynek, który nie niesie nic dobrego. Wkrótce wojna rozpędzi się na nowo, być może uderzy ze zdwojoną siłą. Po potwornych stratach Rosjanie odbudowują swoją armię. Trwa zaciąg w łagrach i więzieniach, produkcja przestawia się na wojenne tory.
Sługa. Felieton Fryderyka Zolla (403)
W nieocenionym czasopiśmie przyrządowym ukazał się artykuł Jana Fiedorczuka „Polska sługą Ukrainy”. Autor krytykuje wypowiedzi polityków – nawet tych związanych z władzą, takich jak Jan Maria Rokita lub Witold Waszczykowski – którzy popieraniu Ukrainy przyznają polityczny priorytet. Fiedorczuk twierdzi, że polski rząd nie może się zamienić w sługę Ukrainy. Praktyczny wniosek jest taki, że należy poświęcić interes Ukrainy, jeżeli będzie tego wymagał interes Polski.