Jechałem dziś rano tramwajem. Miałem przypięty znaczek „Solidarni z Ukrainą”. Wsiadł jegomość, mniej więcej w moim wieku. Na portfelu miał orła z koroną.
Popatrzył na mnie i zamruczał pod nosem — niby do siebie — „ukraińskie ścier…”. I potem przez telefon tłumaczył jakieś pani, że musi wyjechać, bo tu dookoła wszędzie Ukraińcy. Dołożył kilka przymiotników. Mój znajomy przesłał mi filmik z FB. Na filmiku tym bliżej nieokreśleni osobnicy kopią butami w jakieś groby. Komentator wyjaśnia, że to ukraińscy żołnierze. Tak działa moskiewska propaganda, sieje nieustannie nienawiść i w efekcie pan z portfelem z orłem w koronie i narrator filmiku służą Moskwie, skłócając Polaków z Ukraińcami.
Ściśle z takimi postawami powiązane są fizyczne ataki na naszych ukraińskich sąsiadów, takie jak pobicie przez dziesięciu tchórzy ukraińskiego chłopca. Skąd w nas, Narodzie, który tyle wycierpiał, jest tyle zła? Chrześcijaństwo nie odcisnęło się zbyt głęboko. To zło napędzają politycy. Antyukraińskie postawy i wypowiedzi Brauna, Mentzena, Nawrockiego legitymizują tego rodzaju postawy. Skąd tak wielu jest pozbawionych elementarnego poczucia życzliwości, empatii, współczucia wobec cierpienia ludzi tak nam bliskich? W nocy leciały na Kijów w ogromnej ilości rakiety i drony. Zniszczono dom mieszkalny, zginęli ludzie. Dlaczego u tak wielu napędza to jedynie wrogość i nienawiść? Politycy z kręgu Nawrockiego, Mentzena i Brauna pasą się na tym cynicznie, szukając w tym szerzącym się złu wyborczego wsparcia.
Lecz ludzi dobrej woli jest więcej. Wspierajmy walczącą Ukrainę. Zbieramy na wsparcie dla żołnierzy — potrzebny jest samochód z napędem na cztery koła na samą linię frontu. Aby umknąć dronom, trzeba jechać co najmniej 140 km na godzinę w trudnym terenie. Zbieramy na wsparcie dla artylerzystów. Potrzebna dla nich przyczepa mieszkalna. Coraz trudniej o nocleg w strefach przyfrontowych. Zleciliśmy też budowę pojazdu bezzałogowego do transportu rannych. Wasza pomoc jest na wagę życia.
P.S. Przedwczoraj odebraliśmy wraz z moim Ojcem w ambasadzie ukraińskiej ordery zasługi trzeciej klasy. Było wraz z nami wielu wolontariuszy, był Rafał Kos, którego pomocy doświadczyłem w najtrudniejszych momentach. Był Sławomir Sierakowski, którego skala pomocy przekracza wyobrażenie. Był przedsiębiorca, który dostarczył 400 samochodów. Czułem się zakłopotany tym odznaczeniem. Przynależy ono Wam wszystkim, którzy nas wspieracie. Bez tej pomocy nie udałoby się nic. Prosimy o wpłaty na rachunek Fundacji na rzecz Kongresu Katoliczek i Katolików z dopiskiem Ukraina. Siła tej pomocy uderza w zło tych wszystkich, którzy sieją nienawiść, kierując w interesie Moskwy przemoc słowną i fizyczną w kierunku naszych cierpiących i skazanych na nasze wsparcie sąsiadów.




P.S. 2. Rozmawiałem wczoraj z prof. Markiem Safjanem. Opowiedział, jak ograniczenie pomocy dla Ukraińców w Polsce w ramach programów socjalnych pozostawiło bez środków do życia najbardziej potrzebujących. Na szczęście zrobiono zbiórkę i zebrano ponad milion złotych. Kropla w morzu potrzeb, ale bardzo ważna. Takich inicjatyw jest na szczęście wiele. One ratują nasz honor.
| Wesprzyj Ukrainę poprzez Fundację na rzecz Kongresu Katoliczek i Katolików (wpłaty z dopiskiem „Ukraina”) | ![]() |
![]() |
Wspieramy walczących w Ukrainie |
Felieton jest wyrazem opinii autora. Nie prezentuje stanowiska ZR Małopolskie.

