W naszym geopolitycznym położeniu bardzo długo funkcjonowała prawda, że każde pokolenie musi przejść swoją wojnę. Unia Europejska dała nam pokój i szansę stabilnego rozwoju. W moim dzisiejszym felietonie kilka uwag o wartości UE – może oczywistych, ale wartych namysłu.
Felietony
Czy z nim będziesz szczęśliwsza? Felieton Marcina Nowaka (50)
Myślę, że w obecnej sytuacji Unia Europejska powinna zaproponować polskiemu rządowi wyjście z jej struktur. Podkreślam od razu, że jestem zdecydowanym zwolennikiem pozostania Polski w Unii Europejskiej, a ewentualne opuszczenie przez nią struktur unijnych oznacza dla mnie największą porażkę w polskiej historii.
Wyższość i niższość. Felieton Fryderyka Zolla (337)
Trybunał Przyłębski po wielu podejściach wypowiedział w końcu myśl, z której ma wynikać, że polska Konstytucja ma pierwszeństwo przed prawem unijnym. Cała ta procedura najwyraźniej służyła do stwierdzenia banału.
Konkurs Chopinowski. Felieton Fryderyka Zolla (336)
Słucham i staram się oglądać zmagania uczestników XVIII Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina. To wyjątkowe zdarzenie pokazuje Polskę jako część świata najwyższej kultury. Młodzi pianiści widzą nasz kraj właśnie przez pryzmat tego festiwalu. Profesjonalizm przeplata się tu z otwartością, pięknem. Jakże wspaniały musi być kraj takiego kompozytora i takiego konkursu! Ale to jedynie miraż, fantasmagoria.
Z notatnika podróżnika. Felieton Adama Jaśkowa (51)
My Polacy lubimy wirusa i wszystkich jego kolegów. A przynajmniej tak się zachowujemy – może nie w większości, ale w dostatecznej liczbie, by wirusowi wystarczało to do (prze)życia. Z wirusami tak to bywa, że jeśli one przeżyją, to nosiciel już niekoniecznie. A nasz minister chciałby zmienić hymn. Będziemy przechodzić Wisłę i Wartę w innej kolejności. Będziemy też przechodzić Odrę, bo coraz więcej rodziców nie chce szczepić dzieci. A z rzekami i chorobami jest tak samo: jedni przejdą, drudzy nie…
Smutne przypadki pana Z. Felieton Joanny Hańderek (52)
W moim felietonie dwa słowa o panu Ziemkiewiczu i zatrzymaniu go na brytyjskim lotnisku. Przyglądając się tej sprawie, można dostrzec coś ciekawego: Anglicy nie stawiają zasieków z drutu kolczastego wzdłuż wybrzeża. Czasami słowa bywają groźniejsze niż sami ludzie. A co u nas? Czego może nas to zdarzenie nauczyć?
Z cyklu „Obrazki”. Felieton Marcina Nowaka (49)
Coś niedobrego dzieje się ludźmi…
Uchodźcy nieuchodźcy, czyli kryzys humanitarny po polsku. Felieton Joanny Hańderek (51)
Źle się dzieje, gdy rząd zaczyna klasyfikować ludzi. W naszym kraju zdarza się to regularnie: gorszy sort, totalna opozycja. Tak samo jest z uchodźcami. Na granicy umierają ludzie, a rządzący, widząc tam jedynie grę polityczną i okazję do kolejnej konsolidacji wystraszonych wyborców, próbują nas przekonać, że to gorszy sort migracji, gra Łukaszenki. W felietonie piszę o uchodźcach i o tym, że dzielenie ludzi może doprowadzić do niebezpieczeństw większych niż zamarzające dziecko na granicy.
… bo tu o szacunek chodzi… Felieton Marcina Nowaka (48)
W każdej chwili korzystamy z obfitości darów przyrody ożywionej i nieożywionej. Nie jesteśmy twórcami czy właścicielami przyrody, ale jej częścią. Na równych prawach dzielimy przestrzeń życia z innymi stworzeniami. Mieszkamy na jednej planecie, a słońce codziennie wschodzi dla nas wszystkich bez wyjątku. Przyszłość naszej planety zależy w dużej mierze od tego, czy człowiek odbuduje relacje ze światem przyrody oparte na szacunku i wdzięczności oraz czy dostrzeże w samoograniczeniu się ścieżkę trwałego rozwoju.
Słownik polsko-polski (przekład dowolny). Felieton Joanny Hańderek (50)
Co powiedzieć? Jak poradzić sobie z tym, co wyrabia partia rządząca? Tak sobie pomyślałam, że przyda nam się wszystkim słownik. Bo może nie rozumiemy jaśnie nam panujących, może nie widzimy dobra, które czynią. Tak się przecież dwoją i troją, by ziemię polską chronić, i nowy ład nam jeszcze zaprowadzić. Więc alleluja i do przodu! Oto słownik pislandii.
Zupa nic. Felieton Fryderyka Zolla (335)
Moją żonę i mnie dzielą opinie na temat filmu „Zupa nic”.
Siedmiu (prze)wspaniałych. Felieton Adama Jaśkowa (50)
Sprawa, która ujawniła się w pełnej krasie przy okazji awantur w sejmikach, to całkowita i bezalternatywna zależność naszego kraju, a klasy nam łaskawie panującej w szczególności, od europejskich funduszy. Głębokim przykładem (taki żart sytuacyjny) jest budowany w Świnoujściu tunel. Budowa finansowana jest ze środków samorządowych oraz funduszy unijnych. Na przecinaniu wstęg pojawił się premier Morawiecki, jedyny (poza oczywiście SOP-em) element placu budowy finansowany (tu łezka) z naszego budżetu.
Placówka Turów. Felieton Joanny Hańderek (49)
W dzisiejszym felietonie słów kilka o kuriozalnym konflikcie PiS (bo nie naszego państwa, które jest tylko zakładnikiem w partyjnych rozgrywkach) z Czechami. Kopalnia Turów zatruwa klimat, niszczy wody gruntowe. Poszkodowani Czesi złożyli skargę na Polskę w UE. Nasz rząd, zamiast się dogadać, pracować nad ekologicznymi rozwiązaniami, robi jak zawsze swoje, czyli nic. Tymczasem kryzys klimatyczny trwa.
Mgr Przyłębska odracza orzeczenie w sprawie o to, czy Polska może zaciągać zobowiązania międzynarodowe. Felieton Fryderyka Zolla (334)
Mgr Przyłębska z kolegami nie zajęła stanowiska w sprawie nadrzędności polskiej konstytucji nad prawem unijnym.
Addio, konkordacie! Felieton Adama Jaśkowa (49)
Gdyby relacje państwo – kościół katolicki opierały się tylko na zapisach konkordatu, to sytuacja nie wyglądałaby najgorzej i dla państwa, i dla jego obywateli. A przecież konkordat układany był przez polski episkopat i przedstawiony do podpisu Hannie Suchockiej, która podpisała go zapewne nawet bez czytania. Podpisałaby każdy konkordat. Jej uległość wobec kościoła była nawet większa niż uległość Andrzeja Dudy wobec prezesa.