Czy nie żyjemy w cholernym kryzysie duchowym? Tak, właśnie duchowym, bo to coś innego od współczesnej psychologii, której celem jest poprawa komfortu życia. Zawężenie perspektywy do wymiarów korytarza, w którym spotykam swojego przeciwnika, to objaw poważnej choroby – bardzo zaraźliwej, pandemicznej. Nasilenie pandemii wywiera presję infekcyjną na każdego z nas. Do zarażenia dochodzi w wyniku poddania się i świadomego zacieśnienia horyzontów.
Felietony
Punktowe poparcie Putina. Felieton Fryderyka Zolla (352)
Prof. Zybertowicz raczył powiedzieć, że gorsze jest poparcie, jakie Zachód okazuje Putinowi, popierając budowę Nord Stream II, niż punktowe poparcie tegoż Putina ze strony partii, które ze względów taktycznych przyjmują kilkumilionowe dotacje.
Pluton egzekucyjny. Felieton Joanny Hańderek (61)
W dzisiejszym felietonie zastanawiam się nie nad tym, dlaczego ludzie się nie szczepią, ale nad tym, co będzie po pandemii. Żałoby narodowej nie było po pierwszej, drugiej i trzeciej fali, teraz więc pewnie też jej nie będzie. Pozostanie tylko osad nienawiści i uprzedzeń antyszczepionkowców i antycovidowców, pogłębiany przez PiS, specjalistów od siania nienawiści. Czwarta fala to hiperpandemia antyspołecznych zachowań – i to jest nasz największy problem.
Im więcej masz wrogów, tym bardziej nienawidzisz samego siebie. Felieton Marcina Nowaka (54)
Wróg, kosmita, obcy… Oni wszyscy są wyrazem ciemnej strony człowieka.
Sojusznicy. Felieton Fryderyka Zolla (351)
Na granicy Ukrainy gromadzą się potężne siły. Podobno wojna jest realną opcją. Białoruś prowadzi przeciwko nam wojnę hybrydową. W tych warunkach PiS zdobyło się na prawdziwie niekonwencjonalne posunięcie: w Warszawie odbywa się zjazd ugrupowań proputinowskich i antyeuropejskich.
Cuda, cuda ogłaszają. Felieton Adama Jaśkowa (59)
Prawda nie leży pośrodku absurdalnych opinii. Ona zawsze leży w tym samym miejscu, tylko my nieraz kręcimy się w kółko i nie możemy jej znaleźć, albo po prostu jej znaleźć nie chcemy. Owszem, prawda czasem boli. Nawet bardziej niż szczepienie.
Pan stanu wyjątkowego. Felieton Fryderyka Zolla (350)
Dla Carla Schmitta, koronnego prawnika Hitlera i autora tekstu „Füher hütet das Recht” (Wódz ochrania prawo), suwerenem jest ten, kto ma prawo wprowadzić stan wyjątkowy.
Papier wszystko przyjmie. Felieton Marii Mysonianki (52)
Nowe obostrzenia mają zwiększyć nasze bezpieczeństwo. Zapewne tak będzie. Ci, którzy się boją, zaszyją się w domach – dla swojego bezpieczeństwa. Ci, którzy się nie boją, nadal nie będą musieli się ograniczać. Mowa wszak o liczbach uczestników, a nie o szczepieniach i nie o noszeniu masek. Dla tych, którzy ograniczać się nie chcą, nic raczej się nie zmieni.
Rozrzutność systemu. Felieton Marii Mysonianki (51)
System nie ma własnych pieniędzy, ma nasze. Wydaje je tak, jak uzna za stosowne. Słusznie się mówi, że lepiej zapobiegać, niż leczyć – choćby ze względów finansowych, bo zapobieganie jest tańsze niż leczenie rozwiniętej choroby. Nasz system najwyraźniej nie przyswoił tej nauki.
Czarny piątek. Felieton Adama Jaśkowa (58)
Sztuka przetrwania konsumenta polega na zgromadzeniu finansów pomiędzy czarnym piątkiem a poświąteczną wyprzedażą. Specjalnie dla internetowych zakupoholików ustanowiono po czarnym piątku cyfrowy poniedziałek. To początek świętej konsumpcji, która ma trwać do końca karnawału lub do wyczerpania środków na koncie.
Strategia przetrwania: egoizm. Felieton Marii Mysonianki (50)
Chcesz przetrwać? Chroń siebie. Noś maskę. Bądź egoistą. Nie licz na to, że ten bez maski założy ją dla ochrony twojej i innych, że podporządkuje się zaleceniom. No bo kto niby go zmusi do przestrzegania obostrzeń?
Rejestr potencjalnych matek i ojców (?) Felieton Marii Mysonianki (49)
Jeśli już ma powstać rejestr, to może nie tylko ciąż? Ojcowie też powinni być rejestrowani! Dlaczego jedynie kobietom się nie ufa? Dlaczego mężczyźni nie mogą być traktowani przez prawo tak jak kobiety?
Numer rejestracyjny. Felieton Joanny Hańderek (60)
Najnowszy projekt PiS-u, by rejestrować ciąże, to idea iście totalitarna. I właśnie o tym totalitaryzmie myślenia, o sytuacji kobiet sprowadzonych do jednej funkcji, o zaniku praw człowieka w naszym kraju mój dzisiejszy felieton. A także pytanie: czy musimy sami urządzać sobie piekło? Do wojny najwyraźniej nie potrzebujemy zewnętrznego wroga.
Kolejny poziom. Felieton Fryderyka Zolla (349)
Gdy wydaje się, że kolejny poziom nonsensu osiągany przez władzę i jej organy typu Trybunał Przyłębski jest już nieprzekraczalną granicą szaleństwa, to władza wdrapuje się na kolejny stopień.
Wybór, nie nakaz, ale… Felieton Marcina Nowaka (53)
To nie jest tak, że antyszczepionkowcy chcą mieć wybór. Sami zakazują sobie szczepień, a raczej nakazują sobie nieszczepienie się i bezwzględnie podporządkowują się temu zakazowi/nakazowi. Unikają wyboru, nie podejmują decyzji, a to niesie wymierne konsekwencje dla całej populacji.
Ustawa o pełnomocnictwach. Felieton Andrzeja Kowalczyka (22)
Dotarła do mnie informacja o ustawowym upoważnieniu ministra spraw wewnętrznych do zakazywania przebywania w 15-kilometrowej strefie nadgranicznej, stanowiącej granicę zewnętrzną Unii. Upoważnieniu regularnym, do wykorzystania także poza stanem wyjątkowym.