Felietony

Gra. Felieton Kuby Urbanowicza (3)

Gra. Felieton Kuby Urbanowicza (3)

Czy nie żyjemy w cholernym kryzysie duchowym? Tak, właśnie duchowym, bo to coś innego od współczesnej psychologii, której celem jest poprawa komfortu życia. Zawężenie perspektywy do wymiarów korytarza, w którym spotykam swojego przeciwnika, to objaw poważnej choroby – bardzo zaraźliwej, pandemicznej. Nasilenie pandemii wywiera presję infekcyjną na każdego z nas. Do zarażenia dochodzi w wyniku poddania się i świadomego zacieśnienia horyzontów.

Pluton egzekucyjny. Felieton Joanny Hańderek (61)

Pluton egzekucyjny. Felieton Joanny Hańderek (61)

W dzisiejszym felietonie zastanawiam się nie nad tym, dlaczego ludzie się nie szczepią, ale nad tym, co będzie po pandemii. Żałoby narodowej nie było po pierwszej, drugiej i trzeciej fali, teraz więc pewnie też jej nie będzie. Pozostanie tylko osad nienawiści i uprzedzeń antyszczepionkowców i antycovidowców, pogłębiany przez PiS, specjalistów od siania nienawiści. Czwarta fala to hiperpandemia antyspołecznych zachowań – i to jest nasz największy problem.

Sojusznicy. Felieton Fryderyka Zolla (351)

Sojusznicy. Felieton Fryderyka Zolla (351)

Na granicy Ukrainy gromadzą się potężne siły. Podobno wojna jest realną opcją. Białoruś prowadzi przeciwko nam wojnę hybrydową. W tych warunkach PiS zdobyło się na prawdziwie niekonwencjonalne posunięcie: w Warszawie odbywa się zjazd ugrupowań proputinowskich i antyeuropejskich.

Mysonianka

Papier wszystko przyjmie. Felieton Marii Mysonianki (52)

Nowe obostrzenia mają zwiększyć nasze bezpieczeństwo. Zapewne tak będzie. Ci, którzy się boją, zaszyją się w domach – dla swojego bezpieczeństwa. Ci, którzy się nie boją, nadal nie będą musieli się ograniczać. Mowa wszak o liczbach uczestników, a nie o szczepieniach i nie o noszeniu masek. Dla tych, którzy ograniczać się nie chcą, nic raczej się nie zmieni.

Mysonianka

Rozrzutność systemu. Felieton Marii Mysonianki (51)

System nie ma własnych pieniędzy, ma nasze. Wydaje je tak, jak uzna za stosowne. Słusznie się mówi, że lepiej zapobiegać, niż leczyć – choćby ze względów finansowych, bo zapobieganie jest tańsze niż leczenie rozwiniętej choroby. Nasz system najwyraźniej nie przyswoił tej nauki.

Czarny piątek. Felieton Adama Jaśkowa (58)

Czarny piątek. Felieton Adama Jaśkowa (58)

Sztuka przetrwania konsumenta polega na zgromadzeniu finansów pomiędzy czarnym piątkiem a poświąteczną wyprzedażą. Specjalnie dla internetowych zakupoholików ustanowiono po czarnym piątku cyfrowy poniedziałek. To początek świętej konsumpcji, która ma trwać do końca karnawału lub do wyczerpania środków na koncie.

Numer rejestracyjny. Felieton Joanny Hańderek (60)

Numer rejestracyjny. Felieton Joanny Hańderek (60)

Najnowszy projekt PiS-u, by rejestrować ciąże, to idea iście totalitarna. I właśnie o tym totalitaryzmie myślenia, o sytuacji kobiet sprowadzonych do jednej funkcji, o zaniku praw człowieka w naszym kraju mój dzisiejszy felieton. A także pytanie: czy musimy sami urządzać sobie piekło? Do wojny najwyraźniej nie potrzebujemy zewnętrznego wroga.

Felieton Marcina Nowaka

Wybór, nie nakaz, ale… Felieton Marcina Nowaka (53)

To nie jest tak, że antyszczepionkowcy chcą mieć wybór. Sami zakazują sobie szczepień, a raczej nakazują sobie nieszczepienie się i bezwzględnie podporządkowują się temu zakazowi/nakazowi. Unikają wyboru, nie podejmują decyzji, a to niesie wymierne konsekwencje dla całej populacji.