Felietony

Felieton Marcina Nowaka

Entuzjazm i radość zawsze zwycięża. Felieton Marcina Nowaka (70)

Kiedy prorosyjska propaganda w całej Europie straszy superpaństwem europejskim, próbuje wysadzić mosty porozumienia tak mozolnie budowane po II wojnie światowej, obrzydza europejskie wartości i dzieli wspólnotę, uroczyste odśpiewanie hymnu Unii Europejskiej we wszystkich europejskich stolicach, miastach i miasteczkach wraz z uroczystym podniesieniem unijnej flagi powinno być wyraźnym sygnałem dla Rosji, że zjednoczona Europa odrzuca kłamliwą narrację Kremla i nie da się podzielić, zastraszyć ani rozkraść agresorom ze wschodu.

Wojna na horyzoncie zdarzeń (znaczeń?). Felieton Adama Jaśkowa (76)

Wojna na horyzoncie zdarzeń (znaczeń?). Felieton Adama Jaśkowa (76)

Jedno z nowych/starych słów to „oligarcha”. Niby greckie, oznaczające kogoś, kto ma władzę i pieniądze i ich używa. Oligarchowie żyją na „wschodzie”, choć majątki mają na „zachodzie”. Okazało się niespodziewanie, że te majątki są całkiem spore – firmy (całkiem duże), nieruchomości, samoloty, jachty. Najłatwiej dostrzec jachty. Są największe, najładniejsze i trudno je schować.

Felieton Marcina Nowaka

Z cyklu: Granice. Felieton Marcina Nowaka (69)

Ta wojna ukazuje jak nigdy dotąd bezsensowność granic w naszej globalnej wiosce – granic terytorialnych, ale także mentalnych. Jako ludzkość wciąż tkwimy w XX wieku i z przedziwną zaciętością ponawiamy te same błędy. Społeczeństwa w całej swej różnorodności nie oczekują niczego innego, jak tylko możliwości spokojnego życia, przemieszczania się, nawiązywania kontaktów i współpracy, realizowania codziennych potrzeb, bez ciągłego więcej, dalej, wyżej, szybciej i kto pierwszy.

Podróże (nie) kształcą. Felieton Adama Jaśkowa (75)

Podróże (nie) kształcą. Felieton Adama Jaśkowa (75)

Co prawda, premier Morawiecki dalej prowadzi grę, udzielając wywiadu dla „Bilda”, ale nie chodzi tu bynajmniej o Ukrainę, tylko o pieniądze z unijnych funduszy. To jest cel tej gry. Utrzymanie władzy nad sądami w kraju i przymuszenie Unii do przekazania pieniędzy. Tych pieniędzy rządowi coraz bardziej potrzeba. Potrzeba ich też samorządom. Tyle że – wbrew temu, co mówi Morawiecki – gra o europejskie wartości toczy się pomiędzy Komisją Europejską a naszym rządem (trochę tymczasowym). W Ukrainie chodzi o sprawy bardziej podstawowe. Tam chodzi o życie. Tam samo życie jest wartością – nie tyle europejską, co po prostu ludzką.

Nie zapominajmy o Białorusinach. Felieton Fryderyka Zolla (377)

Nie zapominajmy o Białorusinach. Felieton Fryderyka Zolla (377)

Ustawa pomocowa dla obywateli Ukrainy to bardzo ważny akt. Polska robi, co może, by wesprzeć Ukrainę, a ekscesy w rodzaju rozporządzeń kurator Nowak (pisałem o tym w poprzednim felietonie) są wyjątkami. Nie wolno nam jednak zapominać, że wojna nie wybiera swoich ofiar według ich obywatelstwa. Z Ukrainy licznie uciekają także mieszkający tam Białorusini.

Uchodzenie. Felieton Joanny Hańderek (75)

Uchodzenie. Felieton Joanny Hańderek (75)

Kim jest uchodźca? Co to znaczy zostawić za sobą swój świat? Czy jesteśmy w stanie zrozumieć, co czuje człowiek zmuszony w kilka minut opuścić wszystko, co budował przez całe lata? Jak to jest uchodzić z domu, z własnego życia, ze swoich marzeń, z siebie samego, z siebie samej? W moim felietonie bez odpowiedzi…

Felieton Marcina Nowaka

Na zachodzie bez zmian. Felieton Marcina Nowaka (68)

Gotowość Europejczyków do niesienia pomocy przyniosła też pewnego rodzaju skutek uboczny: swoistą bierność. Za czasów zimnej wojny, która trwała 45 lat, Zachód miał ograniczony wpływ na zmiany ustrojowe za pilnie strzeżoną żelazną kurtyną. Po prostu były to dwa niekomunikujące się ze sobą światy. Europejczycy i Europejki funkcjonowali w społeczeństwie, w którym pokój, wolność gospodarcza i otwartość społeczna owocowały współpracą międzynarodową, rosnącym dobrobytem społecznym i dobrostanem osobistym. Ten prosperujący świat rozwijał się w cieniu zagrożenia płynącego ze wschodniej Europy. Europa Zachodnia nauczyła się traktować to zagrożenie jako tło codziennego życia.

Wariata sen. Felieton Adama Jaśkowa (74)

Wariata sen. Felieton Adama Jaśkowa (74)

Militarna napaść na Ukrainę nie zmienia jednego: sytuacji Polski i Polaków. Największym zagrożeniem pozostaje rząd Zjednoczonej Prawicy. W związku z tym nie ma specjalnego znaczenia, jakie ustawy przyjmie Sejm, z poprawkami opozycji czy bez poprawek. Żadna ustawa nie usunie przecież rządzącej koalicji. Dziś bardziej niż kiedykolwiek ważna jest inteligencja dowódców i przywódców. Powinni być bardziej inteligentni od smartfonów, których używają. Liczy się też przygotowanie. Aby mieć szansę wygrać za niecałe dwa lata, przygotowania należało rozpocząć co najmniej dwa lata temu.