Felietony

Bezsilność. Felieton Fryderyka Zolla (374)

Bezsilność. Felieton Fryderyka Zolla (374)

Miasta ukraińskie są niszczone w sposób planowy. Zdemoralizowane wojsko (choć niewykluczone, że wielu rosyjskich żołnierzy wolałoby siedzieć w kinie, grać w gry komputerowe, umawiać się z dziewczynami, jechać na wakacje, a nie umierać jako współsprawcy zbrodni, okrywając się wieczną hańbą, i zabijać ludzi takich samych jak oni – wtedy to nie jest demoralizacja, ale człowieczeństwo) nie posuwa się naprzód i ponosi straszliwe straty, które zadają im Ukraińcy broniący swojej ojczyzny z niewyobrażalnym męstwem. Putinowi pozostaje sianie terroru z powietrza oraz wysyłanie do walki najbardziej zwyrodniałych grup: kadyrowców, wagnerowców.

Warunki brzegowe. Felieton Adama Jaśkowa (73)

Warunki brzegowe. Felieton Adama Jaśkowa (73)

Jeśli PiS-owi potrzebna jest nowa ustawa, bo nie potrafi realizować tej obowiązującej dotychczas, opozycja powinna przedstawić warunki brzegowe poparcia niektórych choć odrobinę sensownych rozwiązań. Po pierwsze, dymisja całego resortu obrony narodowej i wspólne z opozycją ustalenie jego nowej obsady. Po drugie, funkcja przewodniczącego sejmowej komisji obrony oddana opozycji, a następnie stała kontrola komisji nad wydatkowaniem budżetu resortu obrony, w szczególności jeśli chodzi o zakup sprzętu obronnego.
Oczywiście warunki powinny być spełnione przed ostatecznym uchwaleniem nowej ustawy.

Felieton Marcina Nowaka

Wybawca Europy. Felieton Marcina Nowaka (67)

Konflikt na Ukrainie dobitnie uświadamia główny wątek wszechobecnej narracji Putina w Europie. Właściwie nie jest to nic nowego ponad to, co już dawno wymyśliła propaganda Związku Sowieckiego: Zachód jest pod wpływem imperialistycznych, wrogich Rosji sił, których uosobieniem w ostatnich latach stała się Unia Europejska, jej instytucje i ludzie uważający się za Europejczyków i Europejki.

Dwie granice. Felieton Joanny Hańderek (73)

Dwie granice. Felieton Joanny Hańderek (73)

Na granicy Polski i Białorusi wyrosła wielka zapora z kolczastego drutu. Przeciwko zmarzniętym, wygłodzonym, chorym i przerażonym uchodźcom z Bliskiego Wschodu. Politycy i polityczki uznali, że nie wolno wpuszczać w nasze granice ludzi uciekających przed wojną i terrorem w ich kraju. Na granicy Polski i Ukrainy kordony wolontariuszek i wolontariuszy, policja, straż graniczna, wszyscy pomagają zmarzniętym, przerażonym uchodźcom z Ukrainy. Co różni te dwie grupy uchodźcze? Dlaczego w jednych widzimy ludzi a w drugich już nie? Dlaczego mamy tak wybiórczą empatię?

Jak trwoga, to do Unii. Felieton Adama Jaśkowa (72)

Jak trwoga, to do Unii. Felieton Adama Jaśkowa (72)

Potrzebujemy Unii, która będzie aktywnie wspierać sąsiadujące z nią regiony i wymuszać stosowanie europejskich standardów nie tylko na współpracujących z nią rządach, ale przede wszystkim na firmach, których kapitały wyrosły w Unii i na Unii. Nie może tak być, że światowe koncerny podchodzą do tych standardów elastycznie i stosują się do nich w Europie (i Unii), a poza nią pozwalają sobie na ich poluzowanie czy niestosowanie w ogóle. I równolegle, jeśli ktoś chce uzyskać prawo do unijnego rynku, powinien przestrzegać wszystkich standardów, a nie tylko tych, które gwarantują bezpieczeństwo i jakość oferowanych towarów.

Odwrócenie. Felieton Joanny Hańderek (72)

Odwrócenie. Felieton Joanny Hańderek (72)

Wszystko jest nie tak, jak miało być. Miało nie być wojny, Europa miała się zajmować swoimi codziennymi sprawami. W moim felietonie o wielkim odwróceniu: wojnie, jej konsekwencjach i dzielności niesamowitych ludzi w Ukrainie, ale też o walce, którą każdy i każda z nas może toczyć tutaj dla innych, w imię drugiego człowieka.

Surrealizm. Felieton Fryderyka Zolla (371)

Surrealizm. Felieton Fryderyka Zolla (371)

Ostatnich kilka dni spędziłem na granicy, czekając na rodziny z mojego ukochanego Tarnopola i Lwowa. Wczoraj miałem zaplanowane zajęcia na uniwersytecie. Nie mogłem słuchać wspaniałych studenckich referatów. Świat oświadczeń woli, wykładni, czynności prawnych i sporów doktrynalnych nie ma nic wspólnego ze światem znad granicy. Ten pierwszy stał się tak absurdalnie nierzeczywisty i bez znaczenia w zestawieniu z drugim, że już nie potrafię być naukowcem. Jestem do mojej pracy zawodowej po prostu niezdolny.