Budżetowe finansowanie bytu niekonstytucyjnego. Felieton Fryderyka Zolla (501)

Budżetowe finansowanie bytu niekonstytucyjnego. Felieton Fryderyka Zolla (501)

Trybunał mgr Przyłębskiej ma być użyty do sparaliżowania procesu legislacyjnego. Pretekstem jest sprawa statusu posłów rzekomo przysługującego osobom, które status ten w świetle prawa definitywnie utraciły i bez wyborów parlamentarnych nie mogą go odzyskać.

Ostatnie działania organizacji mgr Przyłębskiej: wydawanie zabezpieczeń w sprawach indywidualnych poza wszelką kompetencją sądów konstytucyjnych, pokazują, że państwo prawa nie może dłużej tolerować tego jawnie niekonstytucyjnego bytu. Pojawia się pytanie, czy samo jego finansowanie nie jest nielegalne. Środki w budżecie są zarezerwowane dla Trybunału Konstytucyjnego, a nie dla podszywającej się pod niego organizacji szkodliwej dla państwa.

Trybunał Konstytucyjny w Polsce nie istnieje. Organ konstytucyjny musi spełniać minimalne wymagania przewidziane przez Konstytucję. Tu natomiast mamy organ wadliwie obsadzony przez dublerów, z nielegalną prezes, wewnętrznie się nieuznający. Żonglowanie składami tak, aby wynik odpowiadał zapotrzebowaniu, oraz manifestacyjne powiązanie z jednym obozem politycznym wykluczają dalsze tolerowanie tego pozoru trybunału.

Finansowanie organizacji mgr Przyłębskiej powinno być wstrzymane przy zapewnieniu praw pracowniczych i innych obowiązków Trybunału Konstytucyjnego jako jednostki budżetowej niezwiązanych z działalnością orzeczniczą, które musi przejąć budżet. Państwu, które dopuszcza istnienie takiej atrapy instytucji konstytucyjnej, grozi załamanie procesu legislacyjnego. Tu już nie ma miejsca na półśrodki.


Felieton jest wyrazem opinii autora. Nie prezentuje stanowiska ZR Małopolskie.

Tekst wart skomentowania? Napisz do redakcji!