Felietony

Europejskie marzenie. Felieton Adama Jaśkowa (30)

Europejskie marzenie. Felieton Adama Jaśkowa (30)

Europa jest czymś więcej niż tylko marzeniem. Wspólna Europa to jedyna szansa na przetrwanie tego kontynentu i jego mieszkańców. To marzenie tych, którzy przeżyli koszmar wojny, nazizmu i Holokaustu – marzenie sformułowane po to, by ów koszmar nigdy się nie powtórzył, by ludzie nauczyli się żyć razem. By tak się stało, Europa musi być bardziej sprawiedliwa, bardziej solidarna i z większym zaufaniem do nauki. Szybkie przygotowanie szczepionek przeciw Covid-19 to efekt wielu lat badań naukowych oraz miliarda euro, jakie BioNTech otrzymał z funduszy publicznych.
Europejski Fundusz Odbudowy i Rozwoju ma pomóc Europie nie tylko przetrzymać obecny kryzys, ale i uniknąć przyszłych zagrożeń. Europa musi się zmienić, by Europejczycy przetrwali. By mogli marzyć.

Zemsta. Felieton Joanny Hańderek (36)

Zemsta. Felieton Joanny Hańderek (36)

Ostatnie awantury polityczne coraz bardziej mnie przygniatają. Listy otwarte i spory – opozycja, zamiast działać, stoi w miejscu i okłada się wzajemnie słowami i argumentami. W moim felietonie zastanawiam się, jak długo to jeszcze potrwa i czy uda nam się kiedyś wyjść z impasu. Ciąg dalszy złotego snu dyktatury o opozycji, która rozgromi się sama własnym awanturnictwem. Nieśmiertelną prawdę o naszej mentalności najtrafniej chyba ujął Fredro: samemu nie naprawić i drugiemu nie dać!

Jesteśmy Europejczykami i Europejkami. Kropka. Felieton Marcina Nowaka (33)

Jesteśmy Europejczykami i Europejkami. Kropka. Felieton Marcina Nowaka (33)

Jestem Europejczykiem. Jestem europejskim patriotą, wspieram europejską gospodarkę. Uczę się i studiuję w Europie, pracuję w Europie. Należę do europejskiej rodziny. Interesuję się historią Europy i różnorodnością tradycji jej społeczeństw. Interesuję się losem Europejczyków i Europejek. Mamy wspólne europejskie korzenie, co widać na każdym kroku, wystarczy tylko otworzyć oczy. Budujemy wspólną europejską teraźniejszość i patrzymy we wspólną europejską przyszłość. Europa to nasz dom – dom Europejek i Europejczyków, tworzących europejską rodzinę. Wara od niej wszystkim, którzy chcą ją skłócić i podzielić!

O dwóch takich. Felieton Marcina Nowaka (32)

O dwóch takich. Felieton Marcina Nowaka (32)

Pożądany owoc stał się jego własnością, kiedy Skaza w końcu pozbył się brata i Simby, następcy tronu, a zasada, z którą tak bardzo się liczył, wskazała na jego elekcję. Zdobył to, co w jego mniemaniu miało mu zapewnić spełnienie. Sowicie wynagrodził tych, którzy pomogli mu w osiągnięciu sukcesu, i przyjął sposób życia według wyobrażeń, jakie budował latami, patrząc z zazdrością na swojego brata.

Nie (i)gra się demokracją. Felieton Adama Jaśkowa (29)

Nie (i)gra się demokracją. Felieton Adama Jaśkowa (29)

Wielkim problemem partii opozycyjnych jest słabość komunikacji z sympatykami i całą aktywną opinią społeczną. Nawet PO – wspierana, jak się wydaje, przez wszystkie jeszcze niezależne media – nie potrafi formułować jasnych i przekonujących komunikatów. Istnieje podejrzenie, że wynika to z kompletnego braku koncepcji politycznej i planu działania. Pozostałe ugrupowania opozycje są w gorszej sytuacji. Ale nawet Lewica ma problemy nie tyle z formułowaniem przekazu, ile z koordynacją czasową i planowaniem kampanii informacyjnych. Można było odnieść wrażenie, że po ogłoszeniu sukcesu negocjacyjnego w sprawie EFO i KPO liderzy wyjechali na zasłużony odpoczynek – a weekend był dłuższy niż zwykle.

F1. Felieton Kuby Urbanowicza (1)

F1. Felieton Kuby Urbanowicza (1)

Zwracam się do Was bez usprawiedliwienia i bez obietnicy, z platformy jednostki odczuwającej, ale niezbyt konstruktywnej. Tak, mam swoją własną, niezbywalną platformę i właśnie na niej stoję i widzę, że słońce świeci, a pszczoła lata przed oknem. Element przygodny i niepowtarzalny nawiąże łączność z innymi takimi elementami. Tu na dole odczuwamy intensywniej każde poruszenie trawy, tętent kroków, zapach niebezpieczeństwa.

Sen prezesa. Felieton Joanny Hańderek (35)

Sen prezesa. Felieton Joanny Hańderek (35)

Opozycja potwierdziła, że nie potrafi się zjednoczyć. Kolejny raz podziały okazały się ważniejsze od politycznej prawdy, która uczy, że w zjednoczeniu i wspólnym konsekwentnym działaniu można wypracować najwięcej. Zastanawiam się w felietonie, czy jest to nasza narodowa przywara, rejtanizm pusty, czy raczej defekt samych partii opozycyjnych, które wolą się kłócić, wzajemnie oskarżać, zrywać umowy, niż pracować na rzecz demokracji. Stracone szanse czy może nasze stare demony narodowe?

Jak przegrać wszystko. Felieton Fryderyka Zolla (298)

Jak przegrać wszystko. Felieton Fryderyka Zolla (298)

Polityka czasu mediów społecznościowych, zalewu komentarzy, sondaży i ogólnego permanentnego zgiełku charakteryzuje się brakiem horyzontu. Cele są tylko doraźne. Wykiwanie swoich jest często ważniejsze niż konsekwentne realizowanie politycznych zamierzeń. Lewicy udało się wykiwać Koalicję Obywatelską.