Felietony

Bez światełka do nieba proszę! Felieton Joanny Hańderek (105)

Bez światełka do nieba proszę! Felieton Joanny Hańderek (105)

Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy jak zawsze działa. Styczeń należy do ludzi dobrej woli. Szkoda tylko, że wraca problem petard. Dlaczego pomagając, chcemy krzywdzić innych? Czas najwyższy, by wobec kryzysu klimatycznego i VI wielkiego wymierania zwierząt nasze działania nakierowane były nie tylko na ratowanie człowieka, ale i świata. Można zacząć od małych gestów i zmiany przyzwyczajeń – i o tym jest mój dzisiejszy felieton.

Przypowieść o sfermentowanym śledziu. Felieton Adama Jaśkowa (111)

Przypowieść o sfermentowanym śledziu. Felieton Adama Jaśkowa (111)

Czemu o tym śledziu przypominam? Bo znowu, tym razem poniekąd za sprawą nastolatki z Podlasia, o polskiej klauzuli sumienia zrobiło się głośno. Zresztą na Podkarpaciu byłoby tak samo, bo województwo ogłosiło się strefą stojącą na straży lekarskich sumień. Kto chce ratować życie lub zdrowie, może sobie jechać na Słowację. Do Szwecji trochę daleko.

Gry w listy. Felieton Adama Jaśkowa (110)

Gry w listy. Felieton Adama Jaśkowa (110)

Jeśli chodzi o Polskę „po PiS-ie”, to nadal wiemy niewiele. Ma być inaczej, choć nikt nie ma stracić. Ma być trochę jak przedtem, ale nie całkiem. Mamy zostać w Europie i dostać pieniądze. Bo nam się należą. Lista problemów niełatwych do rozwiązania jest bardzo długa i raczej budzi lęki niż nadzieje. Jeśli odbudowa struktur państwa i instytucji będzie przebiegać podobnie jak dotychczasowa współpraca demokratycznej opozycji, czeka nas bardzo długa i kręta droga. O wiele dłuższa niż ta do Tipperary.

Lista hańby. Felieton Joanny Hańderek (104)

Lista hańby. Felieton Joanny Hańderek (104)

Dzisiaj felieton o liście hańby PiS-u naznaczonej ludzkimi dramatami, o długim wykazie zaniedbań i zniszczeń dokonywanych przez osoby myślące tylko o sobie i swoich partyjnych interesach. Będzie to opowieść o straconej przyszłości. Nie chodzi bowiem jedynie o kłopoty Rafako, ale o problem wszystkich dużych i małych przedsiębiorców, którzy znikają z mapy życia ekonomicznego w Polsce.

Ostatni rok niszczenia sądownictwa. Felieton Fryderyka Zolla (442)

Ostatni rok niszczenia sądownictwa. Felieton Fryderyka Zolla (442)

Wchodzimy w ostatni rok niszczenia sądownictwa w Polsce. Jeżeli PiS przegra jesienne wybory, rozpocznie się żmudny proces odbudowy wymiaru sprawiedliwości – pełen wyzwań, ponieważ nie może go napędzać chęć zemsty (mimo że rządy PiS poza zdegradowaniem polskiego systemu sądownictwa wyrządziły wiele indywidualnych krzywd), lecz wola realnej naprawy, a właściwie utworzenia systemu wymiaru sprawiedliwości na nowo.

Uczelniany rozkwit. Felieton Joanny Hańderek (103)

Uczelniany rozkwit. Felieton Joanny Hańderek (103)

Nauka polska rozwija się wspaniale. Pod pięścią i krzyżem Czarnka, ministra służby kościelnej, płonie pięknym stosem palonej niezależności i wolności myśli. Rząd też nie żałuje pieniędzy. Premier Morawiecki ostatnio okazał się nader łaskawy. Skoro się na uczelnię wstawiło swego chłopa, to można mu rzucić trochę kasy. Już on będzie wiedział, jak się odwzajemnić.

Droga do dzikiego lasu. Felieton Joanny Hańderek (102)

Droga do dzikiego lasu. Felieton Joanny Hańderek (102)

Poczucie bezpieczeństwa to jeden z elementów miejsca, w którym dobrze się mieszka, ale i samej demokracji. Gdy władza staje się totalitarna, nikt z nas poczucia bezpieczeństwa mieć nie może nawet w elementarnych kwestiach. Procesy rozpadu demokracji są w naszym kraju czytelne, zwłaszcza gdy spojrzymy na to, co się dzieje z prawem, polityką międzynarodową czy pozycją Polski w UE. Sprawy codzienne są jednak jeszcze bardziej zatrważające, uświadamiają nam bowiem, że nasze państwo nie tylko przestaje funkcjonować w porządku prawnym, ale też degeneruje się na wielu płaszczyznach.

Kadencja pani nieprezes. Felieton Fryderyka Zolla (440)

Kadencja pani nieprezes. Felieton Fryderyka Zolla (440)

Zawirowania w instytucji formalnie zwanej Trybunałem Konstytucyjnym, a już dawno zainfekowanej niepraworządnością (jak ocenił Naczelny Sąd Administracyjny), osiągnęły kolejny poziom nonsensu. Należy oto rozstrzygnąć, czy osoba sprzecznie z prawem powołana na urząd prezesa Trybunału Konstytucyjnego zakończyła już kadencję czy jej nie zakończyła. Chodzi przy tym o kierowanie instytucją, która utraciła przymioty Trybunału przewidzianego Konstytucją. W łonie tej instytucji toczy się bój ziobrowych z morawieckimi. Racja może leżeć po stronie Przyłębskiej, nikt bowiem nie gotuje tak dobrze i nie śpiewa tak uroczo dla samego prezesa Kaczyńskiego.

Państwo bezprawia i bez pracy. Felieton Adama Jaśkowa (108)

Państwo bezprawia i bez pracy. Felieton Adama Jaśkowa (108)

Czy wiecie, że po Krakowie jeżdżą nowoczesne autobusy elektryczne zaprojektowane i wyprodukowane przez spółdzielnię pracy? Oczywiście nie polską, lecz hiszpańską, a dokładnie z Kraju Basków. Spółdzielnie pracy to żadna tam ciekawostka w Hiszpanii, a w Kraju Basków to w zasadzie powszechna forma prowadzenia działalności gospodarczej. Zupełnie inaczej niż w Polsce, gdzie od lat reklamowana jest jednoosobowa działalność gospodarcza, wprowadzana często nawet na siłę.

Zatrzymanie obrotów Ziemi. Felieton Fryderyka Zolla (439)

Zatrzymanie obrotów Ziemi. Felieton Fryderyka Zolla (439)

Dowiedziałem się wczoraj, że z ulicy Brackiej 12 w Krakowie zniknie kawiarnia i księgarnia De Revolutionibus. Fakt, że w samym centrum uniwersyteckiego miasta nie udało się utrzymać miejsca spotkań uczonych, studentów i książek oraz ich miłośników, nie budzi zdziwienia. Współczesny człowiek sukcesu, taki jak Kadyrow, władca Czeczenii i sługus Putina, podkreśla z dumą, że nie przeczytał ani jednej książki, bo sam określa, co ma się w książkach znaleźć. I słusznie. Czytanie książek w świecie Żabek i Biedronek nie jest do niczego potrzebne. Równie zbędne są miejsca spotkań.

Rok. Felieton Fryderyka Zolla (438)

Rok. Felieton Fryderyka Zolla (438)

Był to rok straszny, prawdziwy annus horribilis. 24 lutego świat zmienił się nie do poznania. Tuż za naszą miedzą wybuchła wojna. Coś, co znaliśmy dotąd jedynie z opowieści dziadków, z filmów i książek, coś, co w naszym świecie wydawało się nierealne, powróciło z całą brutalnością.