Aby rozwiązać problem, należy go upolitycznić, to znaczy poddać publicznej debacie. Nawet jeśli jest ona ułomna i nie jest prowadzona rzetelnie, może ujawnić rzeczywiste interesy i ich rzeczników. W demokracji nie ma innej drogi.
Spór o aborcję jest sporem politycznym, bo nie chodzi w nim wyłącznie o aborcję, ale o zakres ingerencji państwa w życie człowieka. O suwerenność jednostki w społeczeństwie. O wartość życia człowieka.
Felietony
Sezon teleskopowych pałek i nagrody za sukces. Felieton Fryderyka Zolla (343)
Pandemia coraz bardziej szaleje, PiS więc swoim zwyczajem postanowiło rozhuśtać społeczeństwo, zmuszając je do masowych protestów. Tym razem chce sprawdzić, czy temat sądownictwa znudził się społeczeństwu na tyle, że definitywne zniszczenie Sądu Najwyższego przejdzie bez echa.
Premia za lojalność ? Felieton Dariusza Szostka (24)
Przez sekretariaty sądowe przelewa się właśnie fala goryczy. Najpierw było niedowierzanie, teraz jest złość, a jutro pewnie będą akcje protestacyjne.
Sześć setnych sasina dziennie. Felieton Fryderyka Zolla (342)
Poseł Suski stwierdził, że milion euro dziennie nie wydaje mu się gigantyczną kwotą. Rzeczywiście, z punktu widzenia trwonienia środków publicznych przez PiS to kwota niewielka.
To nie jest kraj dla kobiet. Felieton Joanny Hańderek (57)
Wszyscy przeżywamy śmierć młodej kobiety, której można było uniknąć, gdyby tylko lekarze nie bali się wykonywać swojego zawodu. Problem jest jednak o wiele głębszy: dotyczy uprzedmiotowienia i upolitycznienia kobiety i jej ciała. To również kwestia samej demokracji, której destrukcja okazuje się szczególnie niebezpieczna do tych z nas, którzy i które potrzebują największego wsparcia.
Alimenciarze – ośmieszanie państwa polskiego. Felieton Fryderyka Zolla (341)
Ośmieszania państwa polskiego ciąg dalszy. Polski rząd nie otwiera przesyłki z zarządzeniem tymczasowym TSUE o nałożonej karze. Na tej podstawie można określić profil doradców prawnych rządu: to wioskowi prawnicy, którzy poza rządem wspierają alimenciarzy.
Milion euro dziennie. Felieton Fryderyka Zolla (340)
Od tej pory brak decyzji o zawieszeniu działania Izby Dyscyplinarnej będzie nas kosztować milion euro dziennie. Tyle płaci polskie państwo za prześladowanie sędziów. Zamiast wykorzystać te pieniądze w którejś z licznych dziedzin zaniedbanych finansowo, a istotnych dla społeczeństwa, my wolimy Ziobrę.
Demokracja – takie to kruche. Felieton Joanny Hańderek (56)
Sędzia Maciej Ferek dołączył do grona sędziów niezłomnych. Razem z tak prawymi ludźmi jak Beata Morawiec czy Waldemar Żurek walczy o niezależność sądownictwa i o samą demokrację. Musimy pamiętać, że demokrację bardzo łatwo się traci, a bardzo trudno odbudowuje. Zachowajmy więc czujność i wspierajmy tych, którzy ryzykują swoją karierę zawodową dla nas, dla demokracji i dla wolności.
Awantura o pół metra. Felieton Adama Jaśkowa (54)
W każdym z miast drzemie, jak sądzę, jakaś tęsknota za świętym Graalem, który rozwiązałby wszystkie problemy lokalnego świata. W Krakowie takim Graalem jest metro.
„Kupą tu, waszmościowie, kupą!”, czyli protest po polsku. Felieton Joanny Hańderek (55)
Dzisiaj słów kilka o ostatnich protestach w Luksemburgu. Słuchając manifestujących tam przedstawicieli związków zawodowych i górników, miałam wrażenie, że znowu wszyscy tracimy. I nie chodzi tu tylko o kolejną potyczkę z Unią Europejską czy kolejny krok w stronę polexitu, ale o coś znacznie poważniejszego: o kryzys klimatyczny, świadomość ekologiczną i naszą przyszłość.
Naleśnik. Felieton Fryderyka Zolla (339)
Spłaszczenie struktury sądów to ukoronowanie idei pozbawienia Polski wymiaru sprawiedliwości, zgodne z wnioskiem Ziobry do Trybunału Konstytucyjnego o stwierdzenie niekonstytucyjności Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Ma na celu ponowne mianowanie wszystkich sędziów (oprócz tych niepokornych), tak by wszyscy sędziowie zostali powołani niekonstytucyjnie.
Nadopiekuńcza matka, zbawczyni narodu. Felieton Marcina Nowaka (51)
przed tym co nieznane, przed życiem. Zbawca nie pozwala rzetelnie ocenić przeszłości, lecz narzuca tendencyjne interpretacje. Oboje zarządzając strachem, stoją na straży „dobrej zmiany”. Raz zdobytej władzy nie można przecież oddać.
Pomniejsze bóstwa. Felieton Adama Jaśkowa (53)
Każda epoka ma swojego idola – mówiono. Bacon by powiedział, że każda epoka ma swoje złudzenia poznawcze. Proces powstawania idoli najciekawiej opisał Terry Pratchett, co prawda nie w przywołanych tu w tytule „Pomniejszych bóstwach”, ale w „Wiedźmikołaju”. Idole to właśnie takie pomniejsze złudzenia poznawcze, czyli bóstwa.
Doktorat honorowy. Felieton Fryderyka Zolla (338)
W piątek na Uniwersytecie Jagiellońskim miała miejsce uroczystość nadania doktoratu honorowego Reinerowi Schmidtowi, wybitnemu augsburskiemu uczonemu, mistrzowi Andreasa Vosskuhle, byłego przewodniczącego niemieckiego Trybunału Konstytucyjnego. Wykład nowego doktora honorowego UJ dotyczył słynnego sporu o granice kompetencji Europejskiego Banku Centralnego w zaciąganiu europejskiego długu oraz kompetencje Federalnego Trybunału Konstytucyjnego w dziedzinie kontrolowania tych działań. Reiner Schmidt jest zwolennikiem prawa państw członkowskich do takiej kontroli.
Jedną nogą w Unii. Felieton Adama Jaśkowa (52)
Ratyfikacja traktatu lizbońskiego (tzw. traktatu reformującego Unię) też pokazała, że odstajemy od Europy. Tylko dwa kraje nie wprowadziły do obiegu prawnego Karty praw podstawowych. Jeden z nich, Wielka Brytania (a w zasadzie, jak sami mieszkańcy się zorientowali, Zjednoczone Królestwo) jest już poza Unią i nie wygląda ostatnio ani na wielką, ani na szczególnie zjednoczoną. Drugi z tych krajów, jak się pewnie orientujecie, to wielka i zjednoczona Rzeczpospolita Polska.
„Milcz, głupi chłopie!” Felieton Joanny Hańderek (54)
W moim felietonie dwa słowa komentarza do niedzielnych protestów i najpiękniejszego hasła, jakie pojawiło się w przemówieniach w Warszawie. Moją bohaterką jest kobieta, która nie tylko nie bała się walczyć podczas okupacji niemieckiej, ale również nie boi się dzisiaj mówić prawdy. Chcemy zostać w Unii Europejskiej, ale chcemy też normalności, a do tego trzeba zacząć nazywać rzeczy po imieniu.