Zamknąć niebo. Felieton Fryderyka Zolla (372)

Zamknąć niebo. Felieton Fryderyka Zolla (372)

Nad Ukrainą powinno dojść do natychmiastowego zamknięcia nieba. Jak to zostanie technicznie rozwiązane, to już sprawa polityków i wojskowych.

Nie można biernie przyglądać się stopniowemu niszczeniu ukraińskich miast z powietrza przez samoloty i rakiety, które działają nawet nie w ramach wypowiedzianej wojny, ale „specjalnej operacji wojskowej”. Jak wspólnota międzynarodowa może bezczynnie tolerować takie zabijanie ludzi i niszczenie ich dobytku? Zachód też w ramach jakiejś specjalnej operacji musi zadbać o to, by ukraińskie niebo nie było źródłem śmierci. Nie łudźmy się, że jeśli pozwolimy na to barbarzyństwo, uda nam się z tego wywinąć. Przeciwnie – będziemy mieli, jak Chamberlain, i wojnę, i hańbę.


Felieton jest wyrazem opinii autora. Nie prezentuje stanowiska ZR Małopolskie.

Tekst wart skomentowania? Napisz do redakcji!