Wniosek do p. Julii. Felieton Fryderyka Zolla (447)

Wniosek do p. Julii. Felieton Fryderyka Zolla (447)

Skierowanie przez prezydenta Dudę wniosku o sprawdzenie konstytucyjności ustawy o Sądzie Najwyższym uchwalonej przez parlament powinno się przyjąć wzruszeniem ramion. Ustawa dotyczy stanu, który w obecnych warunkach jest nie do naprawienia. Po wyborach system wymiaru sprawiedliwości trzeba będzie odbudować praktycznie od podstaw.

Wstrzymanie się większości opozycji parlamentarnej od głosu w sprawie ustawy było w pełni uzasadnione. Głosowanie przeciw oznaczało pozostawienie obecnego niekonstytucyjnego stanu, a głosowanie za stanowiło opowiedzenie się za innymi naruszeniami Konstytucji (i to nie tylko w kwestii NSA). Poprawki Senatu nie zmieniały tej sytuacji.

Uważam, że mechanizm weryfikowania niezależności sędziów, jaki przewidziano w ustawie o Sądzie Najwyższym, nie jest żadnym rozwiązaniem, nie mieści się też w zasadach państwa prawa. Pozostaje kwestia Krajowego Planu Odbudowy. Brak środków z KPO jest dla państwa przyfrontowego coraz bardziej poważnym problemem. Z punktu widzenia państwa za ten katastrofalny stan odpowiedzialni są sami rządzący.

Fatalnie, że przy okazji głosowania nad ustawą doszło do konfliktu opozycji. Był to bój bezsensowny. Jedynym sposobem przywrócenia państwa prawa jest przytłaczające zwycięstwo w wyborach parlamentarnych. Spektakl, który się rozegra u p. Przyłębskiej, będzie nam to tylko boleśnie uświadamiał.


Felieton jest wyrazem opinii autora. Nie prezentuje stanowiska ZR Małopolskie.

Tekst wart skomentowania? Napisz do redakcji!