Remis. Felieton Fryderyka Zolla (183)

Remis. Felieton Fryderyka Zolla (183)

28.06.2020

Między siłami niedemokracji i demokracji jest remis. Zwycięstwo zależy od nas wszystkich, ludzi opozycji. Polskę praworządną, wolną i demokratyczną reprezentuje teraz Rafał Trzaskowski. Andrzej Duda, człowiek bez autonomii, reprezentuje prezesowską wizję autorytarnego, niedemokratycznego państwa. Wizję tę z różnych powodów – źle pojmowanego konserwatyzmu, neopeerelowskiego sentymentu, przerażenia współczesnością – popiera wielu ludzi. Trzeba ich lęk zrozumieć i rozbroić. Przed nami szalone dwa tygodnie. Zwycięstwo Trzaskowskiego to wejście na drogę do przywrócenia funkcjonowania państwa, w którym zaczną się równoważyć siły demokratyczne i antydemokratyczne. Konieczność liczenia się z prezydenckim wetem wymusi dążenie do porozumienia. Brutalne łamanie procedur trzeba będzie zastąpić negocjacjami i przestrzeganiem Konstytucji. Gdy zwycięży Trzaskowski, każdy będzie mógł poczuć się u siebie. Lud pisowski będzie miał swój rząd i Sejm, a Polska obywatelska – Senat i Prezydenta. PiS będzie nadal kontrolowało Trybunał Konstytucyjny i destrukcja sądów tylko przyhamuje, ale pojawi się szansa na stopniową zmianę. Powstanie klimat sprzyjający okrągłemu stołowi i odbudowie podstaw państwowości. Zwycięstwo Dudy natomiast to coraz większy konflikt, całkowite zniesienie demokracji, prześladowanie wolnego słowa. Dlatego wyborcy obozu demokratycznego muszą sobie uświadomić, że od tego, czy będziemy razem, zależy przyszłość Polski. Te dwa tygodnie mogą oznaczać przełom albo jedynie poprzedzać definitywny zgrzyt więziennego zamka. Nic nie jest przesądzone. Wynik zależy od każdego z nas.


Felieton jest wyrazem opinii autora. Nie prezentuje stanowiska ZR Małopolskie KOD.