Porządek prawny. Felieton Fryderyka Zolla (163)

Porządek prawny. Felieton Fryderyka Zolla (163)

20.05.2020

Mamy kolejną odsłonę Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Sądu Najwyższego. Duda wyznaczył nowego komisarza: Aleksandra Stępkowskiego, współtwórcę ultrakonserwatywnej organizacji Ordo Iuris i byłego wiceministra w rządzie PiS‑u. Stępkowski został powołany na stanowisko sędziego w ramach procedury przed neoKRS, mimo że miał wtedy podwójne obywatelstwo. To właśnie PiS powodowane nacjonalistycznym obłędem zakazało sędziom posiadania podwójnego obywatelstwa (a na przykład w Niemczech sędzia nie musi nawet być obywatelem Republiki Federalnej). Jarosław Kaczyński uważa, że sędziowie powinni postępować zgodnie z racją stanu, która ma przewagę nad prawem. W chwili powołania Stępkowski wyzbył się ciążącego mu brytyjskiego obywatelstwa. Teraz musi doprowadzić do końca dzieło Zaradkiewicza. Chodzi o to, żeby wybrać wygodnego dla władzy pierwszego prezesa Sądu Najwyższego. Ustawę zmieniono tak, by mogła to być osoba ze znikomym poparciem sędziów SN, a najlepiej z poparciem neosędziów. Neoprezes będzie całkowicie zależny od władzy PiS‑u. Jego wybór w takiej procedurze narusza autonomię Sądu Najwyższego, a legitymacja neoprezesa będzie żadna. Takie stopniowe delegitymizowanie władzy sądowniczej jest spełnieniem marzenia Jarosława Kaczyńskiego o ustroju, w którym jego decyzje są prawem niepodważalnym przez sąd. W ostatnich dniach na Węgrzech zaczęto zatrzymywać internautów za krytyczne wobec władzy uwagi w Internecie. Niszczenie sądów w Polsce ma w perspektywie służyć temu właśnie celowi. Wicemarszałek Terlecki zażartował, że o Jarosławie Kaczyńskim wolno śpiewać piosenki, jeżeli przedstawiają go w dobrym świetle. Paradoks polega na tym, że cały system zmierza w kierunku przekształcenia żartu wicemarszałka w smutną rzeczywistość. Polska nas prosi: nie przegrajmy wyborów prezydenckich. Opozycjo, usłysz ten głos.


Felieton jest wyrazem opinii autora. Nie prezentuje stanowiska ZR Małopolskie KOD.