„O potrzebie sądownictwa NarodowoDemokratycznego”, czyli referat Pierwszego Plenum Związku Prawników Patriotów Polskich. Felieton Andrzeja Kowalczyka (12)

"O potrzebie sądownictwa NarodowoDemokratycznego", czyli referat Pierwszego Plenum Związku Prawników Patriotów Polskich. Felieton Andrzeja Kowalczyka (12)

26.05.2020

Motto: „Takie mam zasady…ale jeśli ci się nie podobają mam też inne” /Groucho Marx, Kacza Zupa, 1933r./

NarodowoDemokratyczne budownictwo musi oprzeć się o fundament NarodowoDemokratycznego sądownictwa szanującego demokratyczną decyzję wyborczą Narodu. W tym decyzje władzy politycznej wybranej w takich wyborach.

NarodowoDemokratyczne sądownictwo winno więc przyjąć nową, określoną przez władzę polityczną, dwustopniową strukturę organizacyjną (okręgową i regionalną), zwieńczoną Sądem Najwyższym, zapewniającym spójność orzecznictwa w całej strukturze. W nowej organizacji sądownictwa znajdą oczywiście miejsce sędziowie sądów dotychczasowych, choć niekoniecznie w tych samych miejscowościach. Niektórym sędziom warto będzie wyznaczyć nowe wyzwania.

NarodowoDemokratyczne sądownictwo nie będzie obawiać się otwartości w wyjaśnianiu sposobów i motywów swego działania, także orzeczniczego. Władza polityczna zapewni forum dla takiej otwartej i owocnej współpracy, w postaci rad doradczych przy sądach regionalnych. Sędziowie będą mogli tam przekonywać do słuszności swych orzeczeń lokalnych samorządowców, prokuratorów i innych prawników. Będą to ośrodki do których obywatele będą mogli składać rozliczne petycje i wnioski racjonalizatorskie. Należy oczekiwać, że wypłyną z nich zbawienne impulsy odnowy, choćby w postaci sugestii dla rzeczników dyscyplinarnych.

Wreszcie NarodowoDemokratyczne sądownictwo odważnie wkroczy na pole zazdrośnie strzeżone niegdyś przez elity prawnicze, czyli na pole orzekania. W sprawach oczywistych sędziowie pokoju zaprowadzą pokój, czyli sprawiedliwy porządek, bez uciekania się do prawniczych kruczków, z szacunkiem dla czasu i pieniędzy podatników.

Są to niezbędne warunki zachowania przez sądownictwo prawdziwej niezależności. Niezależności od przesadnych wpływów środowiska sędziowskiego i naukowego. Niezależności demokratycznej, wyrażającej się przede wszystkim w poszanowaniu dla demokratycznej decyzji Narodu. To świetlista droga do odzyskania przez wymiar sprawiedliwości zaufania narodowego. To droga Prawa i Sprawiedliwości!


Felieton jest wyrazem opinii autora. Nie prezentuje stanowiska ZR Małopolskie KOD.

Tekst wart skomentowania? Napisz do redakcji!