Czystość, cnota, skromność i porządek. Felieton Joanny Hańderek (43)

Czystość, cnota, skromność i porządek. Felieton Joanny Hańderek (43)

Ostatnio z Ministerstwa Edukacji promienieje na całą Polskę nauka o cnotach i innych wielkich sprawach. Nauka to dość osobliwa, rodem z podręczników wychowania z XIX wieku. Czekać tylko, kiedy panowie ministrowie zaczną wypędzać z dzieci ducha onanizmu, jak to było dwa stulecia temu. Ducha weganizmu kto inny i gdzie indziej wypędza, i to salcesonem, więc dwaj zbawcy edukacji zajęli się równie ważnym wychowaniem w cnocie podporządkowania. Powrót do złotego wieku…

Czystość, cnota, skromność i porządek:

Winniście więc najpierw ukształtować jej rozwój fizyczny, następnie, o ile pozwolą siły, które zdobędzie, wypełnić jej umysł wszystką wiedzą, wszystkimi myślami, które mogą przyczynić się do umocnienia przyrodzonych instynktów jej słuszności i do wycieniowania przyrodzonego poczucia jej miłości. Trzeba jej dać poznać wszystką wiedzę, która uczyniłaby ją zdolną zrozumieć trud mężczyzny i współdziałać z nim. Nie trzeba jednak zaszczepiać w niej wiedzy w większej mierze nad tę, która dotyczy uczuć i sądów jedynie, właśnie tak jak gdyby całkowite poznanie nie miało być nigdy jej sprawą.

John Ruskin (1819­–1900), O prawdziwej kobiecie

Sprytne i bystre niewiasty są bardziej gotowe do knucia podstępów, aby oszukiwać mężczyzn, a wielkie wykształcenie nierzadko jest zgubne dla kobiet, zdradza zuchwałość i wyuzdanie lub im towarzyszy.

Aaron Aleksander Olizarowski (1610–1659)

Nie mieszajcie rozmyślnie dwóch pojęć odrębnych. Kobieta, żona i matka niechaj odda życie swe rodzinie, lecz równocześnie niech będzie tak szlachetnie rozumną i wykształconą, aby wyżyny te godnie zajmowała.

„Tygodnik Ilustrowany” nr 16 (1896), s. 302

Podnosić głowę zbytecznie; znak jest to człowieka zuchwałego i pysznego. […] Oczyma nie strzelaj po stronach: nie podglądaj na nikogo ukosem, ani okiem pogardzającym i pysznym; a gdy z kim mówisz, nie wpatruj mu się w twarz, lecz niżej, ku ziemi, zwłaszcza kiedy z takimi rozmawiasz, którymś respekt powinien, albo z osobami innej płci. […] Kiedy rękoma nic nie robisz, trzymaj je spokojnie przed sobą, nigdy w tyle ani w kieszeniach: a pilnie wystrzegaj się ruszać ramionami, rękoma lub nogami.

Onufry Andrzej Kopczyński (1735–1817),
Prawidła przystoyności i obyczayności dla młodzieży szkolney oraz prawa uczniów

Przełożona surowo przestrzegała form naszego szkolnego ubrania i nie pozwalała na żaden przebłysk fantazji w naszym pensjonarskim wyglądzie. Miałyśmy więc główki wylizane gładziutko, skromne warkocze, spuszczone na plecy lub upięte „w koronę”; sztywne, wysokie kołnierzyki u granatowych mundurków; długie rękawy; czarne pończochy w prążki; kamlotowe, czarne fartuszki z szeleczkami i buciki z cholewkami, zapiętymi z boku na wypukłe, okrągłe guziki.

Helena Duninówna (1888–1971)

A tymczasem w XXI wieku na internetowym portalu Męskim okiem:

Przede wszystkim skromność! Jeżeli dziewczyna jest skromna, czyli nie wyrzuca na pokaz z siebie wszystkiego, co uważa w sobie za najlepsze, to znaczy, że jest świadoma własnej wartości. Mnie wtedy zazwyczaj ciekawi, co kryje się pod tą skromnością, a to zazwyczaj zachęca do poznania bliżej owej skromnej dziewczyny.

Rafał, lat 16

Strasznie nie lubię, kiedy dziewczyna jest zbyt pewna siebie, kiedy bardzo się narzuca. Nie lubię też, kiedy uważa, że to ona ma być w centrum. Oczywiście, pewność siebie sama w sobie jest dobra, ale nie w nadmiarze. Druga rzecz, której nie lubię, to takie „matkowanie”.

Andrzej, lat 21

Krępuje mnie, kiedy zbyt pewna siebie dziewczyna zaczyna od razu bardzo sugestywnie „zagadywać” i narzucać się. Nie tylko mnie to krępuje, ale również irytuje i mam ochotę powiedzieć takiej dziewczynie, żeby przestała.

Grzegorz, lat 26

Właściwe wychowanie kobiet, a mianowicie ugruntowanie dziewcząt do „cnót niewieścich”:

Dziś obserwujemy w kulturze bardzo niebezpieczne zjawisko moralne, także religijne, pewnego zepsucia duchowego kobiety polegającego na rozbudzeniu w kobiecie pychy, która się przejawia próżnością, zainteresowaniem wyłącznie sobą, egotyzmem, zwalczaniem obiektywnego porządku na rzecz widzenia siebie.

Paweł Skrzydlewski, doradca ministra edukacji, rok 2021

Pan profesor Skrzydlewski to wybitny filozof mówiący szczerą prawdę i jeśli ktoś się podśmiewa z tego, że dziewczęta powinny być bardziej wrażliwe na cnoty niewieście, to ja się zapytam: na jakie mają być wrażliwe? Na męskie? No, niektórzy mogliby chcieć takich rzeczy, ale my genderowcami nie jesteśmy.

Przemysław Czarnek, minister edukacji, rok 2021

Bez komentarza.


Felieton jest wyrazem opinii autorki. Nie prezentuje stanowiska ZR Małopolskie KOD.

Tekst wart skomentowania? Napisz do redakcji!