Co premier zrozumiał. Felieton Fryderyka Zolla (320)

Co premier zrozumiał. Felieton Fryderyka Zolla (320)

Premier powiedział, że rzeczywiście Izba Dyscyplinarna wymaga zmian, bo nie spełnia oczekiwań obozu rządowego; przede wszystkim sędziowie nadal nie ponoszą takiej odpowiedzialności, jakiej władza sobie życzy. Tutaj Morawiecki powtórzył w zasadzie to samo, co twierdzi jego arcywróg z rządzącej koalicji, Ziobro.

To właśnie Ziobro wymienił z nazwiska sędziów Izby Dyscyplinarnej, którzy orzekli nie po jego myśli, i sugerował, że trzeba zrobić z tym porządek. Jest więc możliwe, że po druzgocących dla PiS-owskiej władzy (termin ten dotyczy także Ziobry) orzeczeniach Trybunału Sprawiedliwości i Europejskiego Trybunału Praw Człowieka rządzący wpadli na pomysł jeszcze silniejszego zdewastowania wymiaru sprawiedliwości, ale tak, by pozornie wykonywać orzeczenia europejskich Trybunałów. Gra będzie wtedy mogła się zacząć od początku, a PiS zyska na czasie w procesie wyciągania pieniędzy z Unii i jednoczesnego wyprowadzania z niej Polski. Dlatego nie tylko samo ultimatum unijne jest bezzębne, ale przez zakreślenie nierozsądnie długiego terminu na jego realizację dano władzy czas na przegrupowanie się i wykiwanie Unii. Boję się zresztą, czy w samej Unii nie działają siły, które chciałyby zostać wykiwane, zapewniając PiS‑owi nieco świętego spokoju. Jednego można być pewnym: proces niszczenia państwa przez PiS nie wyhamuje ani na chwilę.


Felieton jest wyrazem opinii autora. Nie prezentuje stanowiska ZR Małopolskie.

Tekst wart skomentowania? Napisz do redakcji!